jestem już tak blisko wiem, bo słyszę szept jeszcze kilka kroków, kilka twoich łez możesz czuć bezpieczni esie nikt nie skrzywdzi cię już nigdy nie odejdę nigdy nigdy więcej, nie płacz proszę bo jestem tu, proszę, proszę, patrz w moją dusze, jestem już tak blisko wczoraj byłem tam a teraz jestem tutaj wczoraj biegłem sprint
Niespodzianka dla wszystkich fanów twórczości Zbigniewa Wodeckiego. W internecie zadebiutowała właśnie piosenka pochodząca z sesji nagraniowej do jego debiutanckiego albumu z 1976 roku. W piątek, 30 czerwca, płyta ukaże się po raz pierwszy w wersji kompaktowej. „Tak Daleko Stąd, Tak Blisko” – tak brzmi tytuł niepublikowanej dotąd piosenki w wykonaniu Zbigniewa Wodeckiego. Piosenka ma już ponad 40 lat i powstała w trakcie prac nad debiutanckim dziełem artysty. Autorem muzyki jest Marian Zimiński, a tekst napisali Janusz Kondratowicz i Andrzej Jastrzębiec-Kozłowski. Kawałek nie znalazł się jednak ostatecznie na albumowej utworu ma związek z wydaniem po raz pierwszy w wersji kompaktowej płyty „Zbigniew Wodecki” z 1976 roku, na której znajdzie się nieznana dotąd piosenka. Dzieło w nowej odsłonie trafi do sklepów w piątek, 30 czerwca. Ukaże się nakładem wytwórni Polskie „Tak Daleko Stąd, Tak Blisko” można posłuchać tutaj. Wystarczy mieć dostęp do Spotify, Deezer, Apple Music lub kariera Zbigniewa WodeckiegoPiosenkarz, kompozytor, multiinstrumentalista, aktor. Przez wielu nazywany legendą polskiej sceny muzycznej. W trakcie wieloletniej kariery nagrał wiele świetnych płyt i stworzył niezapomniane hity takie jak „Chałupy Welcome To”, „Pszczółka Maja” „Zacznij od Bacha”, „Opowiadaj Mi Tak” czy „Izolda”. Powrócił do świata muzyki z bardzo dobrze przyjętym albumem "1976: A Space Odyssey" w 2015 roku. Dzieło zgarnęło dwa prestiżowe początku maja 2017 roku artysta doznał udaru mózgu. Zmarł 22 maja w jednym z warszawskich szpitali. Miał 67 lat.
Nauczmy się żyć obok siebie - Zbigniew Wodecki zobacz tekst, tłumaczenie piosenki, obejrzyj teledysk. Na odsłonie znajdują się słowa utworu - Nauczmy się żyć obok siebie.
Tekst piosenki: Tak blisko Teskt oryginalny: zobacz tłumaczenie › Tłumaczenie: zobacz tekst oryginalny › Nie widzisz mnie, czy może coś ukryć chcesz?Odwracasz się, gdy pytam czy jest Ci źleKiedy będziesz już gotowa – daj mi znaćWiesz, że mogę czekać – dam Ci jeszcze czasRazem być znaczenie często inne maChociaż o tym wiem, to widzę jednak nas!Bo nigdy...Tak blisko, tak blisko jak jaNie był Ciebie nikt tak bliskoI nie poddał Twoim zmysłomJak jaTak blisko, tak blisko jak jaNie był Ciebie nikt tak bliskoI nie poddał Twoim zmysłomJak jaZagubić się to ludzka rzecz, nie ma słówNiełatwo też odczytać sens cudzych snów hoookiedy będziesz już gotowa – daj mi znaćWiesz, że mogę czekać – dam Ci jeszcze czasRazem być znaczenie często inne maChociaż o tym wiem, to widzę jednak nas!Bo nigdy...Tak blisko, tak blisko jak jaNie był Ciebie nikt tak bliskoI nie poddał Twoim zmysłomJak jaaaTak blisko, tak blisko jak jaNie był Ciebie nikt tak bliskoI nie poddał Twoim zmysłomJak jaaaaa Do not you see me, or maybe you want to hide something?Turn away when I ask if you're downOnce you're ready - let me knowYou know that I can wait - I'll give you more timeTotal to be important is often otherWhile I know this, but I can see us!Because you never ...So close, so close to meThere was no one close to youI did not give up your sensesAs ISo close, so close to meThere was no one close to youI did not give up your sensesAs ILost in a human thing, there are no wordsIt is not easy to read other people's dreams meaning hooowhen you're ready - let me knowYou know that I can wait - I'll give you more timeTotal to be important is often otherWhile I know this, but I can see us!Because you never ...So close, so close to meThere was no one close to youI did not give up your sensesHow jaaaSo close, so close to meThere was no one close to youI did not give up your sensesJak jaaaaa Pobierz PDF Kup podkład MP3 Słuchaj na YouTube Teledysk Informacje Wielki przebój Rafała Brzozowskiego pochodzący debiutanckiej płyty o takim samym tytule. Autorem muzyki jest Marek Kościkiewicz. Słowa: Rafał Brzozowski Muzyka: Marek Kościkiewicz Rok wydania: 2012 Płyta: Tak blisko Ostatnio zaśpiewali Inne piosenki Rafał Brzozowski (5) 1 2 3 4 5 23 komentarze Brak komentarzy
Jestem daleko stąd i nie ma dla nikogo mnie. Już nie pulsuje skroń, zwalniam do zera bieg I nie ma dzisiaj nic, co może wkurwić mnie /2x Życie lubi zaskakiwać, sól w cukierniczce, Każdy chciałby odpoczywać, iść do celu po nitce Zgarniać hajs za mixtape, wpierdalać pizze pod holenderski browar,
Po raz pierwszy wytwórnia Warner Music prezentuje nigdy wcześniej niepublikowaną piosenkę w wykonaniu Zbigniewa Wodeckiego pt. Tak daleko stąd, tak blisko, która znajduje się na reedycji jego debiutanckiego albumu. Płyta ukazał się po raz pierwszy w edycji kompaktowej. Zbigniew Wodecki, „Tak daleko stąd, tak blisko” (źródło: materiały prasowe wydawcy) Piosenka została nagrana w 1976 roku w czasie sesji do debiutanckiego longplaya artysty, jednak wtedy nie zmieściła się na albumie. Zapomniana, przeleżała w archiwum ponad 40 lat. Autorem muzyki jest Marian Zimiński (wykonawca wstępu do piosenki Dziwny jest ten świat), a tekst napisali: Janusz Kondratowicz i Andrzej Jastrzębiec-Kozłowski. Tak daleko stąd, tak blisko. Tamten stromy brzeg nad Wisłą Miasto, które znam na pamięć Tylu ulic zgiełk i taniec. Tamtych zdarzeń rytm szalony Młodość, którą czas roztrwonił Powrót w pełnię dnia, to wszystko Tak daleko stąd, tak blisko… Na płycie znajduje się 12 genialnych piosenek Rzuć to wszystko co złe, Panny mego dziadka, Posłuchaj mnie spokojnie, Kochałem panią kilka chwil i Partyjka. Wodeckiemu towarzyszy Orkiestra pod dyrekcją Wojciecha Trzcińskiego oraz zespół wokalny Alibabki. Piosenki z tej płyty były do niedawna zapomniane, zostały odkryte i rozsławione dzięki nowej płycie nagranej przez Zbigniewa Wodeckiego z Mitch & Mitch. Piosenka Rzuć to wszystko co złe została nagrodzona Fryderykiem 2016 w kategorii utwór roku. Na płycie wiele jest muzycznych perełek i ciekawostek. Zwraca uwagę fakt, że to sam artysta skomponował znaczną część materiału, a także pokazał się jako multi instrumentalista – gra na skrzypcach, trąbce, fortepianie i gitarze akustycznej. Te wszystkie niezwykłe solówki to Zbigniew Wodecki. W utworze Partyjka samodzielnie nagrał techniką wielośladu partie wokalne i instrumentalne – cały „zespół” w tej uroczej bossa novie to on. Zbigniew Wodecki, Tak daleko stąd, tak blisko Premiera: 29 czerwca 2017 roku Polskie Nagrania Warner Music Poland TagsPolskie NagraniaWarner Music PolandZbigniew Wodecki Tekst piosenki Winnetou Otwiera się daleko stąd Tak mało woli jest czasami Tak wiele gór tak wiele mórz Zbigniew Wodecki | Length : 03:08 Writer: Andrzej Jastrzebiec-Kozlowski, Janusz KondratowiczComposer: Marian Ziminski Lyrics Tak daleko stąd tak blisko Tamten stromy brzeg nad Wisłą Miasto które znam na pamięć Tylu ulic zgiełk i taniec Tamtych zdarzeń rytm szalony Młodość którą czas roztrwonił Powrót w pełnię dnia To wszystko Tak daleko dziś tak blisko Wierniejsza od marzenia Piękniejsza od nadziei Silniejsza od wspomnienia I jedna tu na ziemi Wciąż jeszcze ze mną jesteś Choć wokół świat się zmienia Prócz ciebie nic już nie mam Nic nie mam do stracenia Nie, nie mam, nie mam już nic Tak daleko stąd tak blisko Tamten nagły wiatr nad Wisłą Nieba jasny splot nad głową I rozmowy w noc czerwcową Tamte cienie dwa przy drodze Iskry ognia gdzieś na wodzie Pożegnania rąk – to wszystko Tak daleko dziś tak blisko Wierniejsza od marzenia Piękniejsza od nadziei Silniejsza od wspomnienia I jedna tu na ziemi Wciąż jeszcze ze mną jesteś Choć wokól świat się zmienia Prócz ciebie nic już nie mam Nic nie mam do stracenia Nie, nie mam, nie mam już nic Wierniejsza od marzenia Piękniejsza od nadziei Silniejsza od wspomnienia I jedna tu na ziemi Wciąż jeszcze ze mną jesteś Choć wokól świat się zmienia I oprócz ciebie nic już nie mam Nic nie mam do stracenia Nie, nie mam, nie mam już nic I prawdopodobnie tak zostaniechociaż chciałoby się inaczejmy blisko, oni daleko Skarlett222 Myśl 3 października 2010 roku, godz. 12:09 37,9°C Home » Artiesten » Z » Zbigniew Wodecki » Tak Daleko Stąd, Tak Blisko Tak daleko stąd tak blisko Tamten stromy brzeg nad Wisłą Miasto które znam na pamięć Tylu ulic zgiełk i taniec Tamtych zdarzeń rytm szalony Młodość k... Writers: Lyrics © Lyrics licensed by LyricFind

Jeszcze niedawno wyjazdy do odległych krajów wydawały nam się nierealne – były w planach hen daleeeko na horyzoncie. Aż przyszedł TEN dzień. Spontaniczna decyzja. Wylatujemy! Teraz, zaraz, za 7 dni będziemy 6000 km stąd. Tak daleko! A okazuje się, że tak blisko. Odległość jest tylko na mapie – i w naszych głowach. A raczej

Weź mnie za rękę i ucieknijmy daleko. Daleko stąd. I już nigdy tu nie wrócimy. Ale wiesz, że nie możesz się poddać? Nie poddam się, ale i tak będę tęsknić. Za tymi wszystkimi wspólnymi wieczorami wypełnionymi rozmowami, albo ciszą. Ta cisza jednak nigdy nie nużyła, ona wyciszała. Po takiej ciszy jak cudownie było znowu wrócić do rozmowy, tej łagodnej wymiany zdań i opinii o otaczającym świecie. Miałam wrażenie, że podobnie odczuwamy, myślimy, kochamy. Oboje odkryliśmy, że nawet będąc daleko można być jednocześnie tak blisko. Ta bliskość nie przerażała, ona koiła zmysły gotowe na każdy kolejny wspólnie spędzony dzień. A ja czułam, jak otula mnie spokój. Ty mi go dałeś, spokój i ciszę, wypełniające szczelnie każdy zakamarek duszy. I znów zrobiło się jaśniej, jakby ktoś zapalił w niej żarówkę. Tak jasna była moja dusza. Ona potrzebowała życzliwego spojrzenia i ciepłego uśmiechu, aby zniknęły troski i nigdy już tu nie powróciły. Aby odtajało serce. I znów się uśmiecham. Z Tobą dam radę pokonać wszystkie przeszkody, teraz to wiem. Nie zmieni się tylko jedno, że wciąż nie mam śmiałości sięgać po to, co jest w zasięgu niemal każdej dłoni. Nie, ja wolę się wycofać i z takiej odległości obserwować świat. Czy kiedyś się to zmieni, tego nie wiem, ale nie ustawaj w staraniach, aby mnie wybawić z ramion samotności. Bo razem jest lepiej, nic nie zmieni moich uczuć do Ciebie, nic, żadne nieuważne słowo wypowiedziane w emocjach, ani żaden nieuważny gest. Ja nadal będę pełna miłości i pragnę Ci ją przekazać, słowem, uśmiechem, czynem. Bo tak naprawdę nie liczą się słowa, ale właśnie czyny. Teraz wiem, że dam radę, pokonać nieśmiałość i lęk o przyszłość. Ważne w tej walce jest to, aby nie zagubić siebie, swojej delikatności i szczerości. A reszta też nie jest dziełem przypadku, to wiem. Musi tu zadziałać siła wyższa, abyśmy znów mogli się spotkać w naszej oazie spokoju. I nie ustawajmy w staraniach o każdy lepszy dzień, o to Cię proszę Zenku, abyś znów wykazał się dużą dawką zrozumienia i empatii dla moich rodzących się uczuć. Wprawdzie nieśmiało i powoli, ale ja widzę mój świat blisko Ciebie, bo świat z Tobą jest lepszy. I kiedy mówię sobie - ucieknijmy gdzieś daleko, to mam na myśli to, aby nic się nie zmieniło i zmieniło wszystko. Abyś był blisko. Jest cicho, że w tej ciszy słyszę swoje własne pragnienia, mądry głos rozsądku i głos serca. Tylko czy uda się połączyć oba te dalekie światy? To zależy tylko od nas. Podasz mi swą dłoń? A ja chwycę ją i pobiegniemy daleko przed siebie, daleko stąd. Tam rośnie nasza siła i las, i łąka jak ze snu. Tak dobrze, gdy jesteś TU. ,,Prawdziwa miłość nie trafia się często. Trzeba z nią ostrożnie".
„Tak Daleko Stąd, Tak Blisko” – tak brzmi tytuł niepublikowanej dotąd piosenki w wykonaniu Zbigniewa Wodeckiego. Piosenka ma już ponad 40 lat i powstała w trakcie prac nad debiutanckim dziełem artysty. Autorem muzyki jest Marian Zimiński, a tekst napisali Janusz Kondratowicz i Andrzej Jastrzębiec-Kozłowski.
Search for another track... Length(?) Length of the track. First number is minutes, second number is seconds. 03:08 Tempo(?) Tempo of the track in beats per minute. If the track has multiple BPM's this won't be reflected as only one BPM figure will show. 134 Key(?) Key of the track. This data comes from Spotify. I am actively working to ensure this is more accurate. G Maj Loudness(?) Average loudness of the track in decibels (dB). Values typically are between -60 and 0 decibels. Tracks are rarely above -4 db and usually are around -4 to -9 db.

Tak blisko ciebie lyrics. Tak daleko, daleko. Tak daleko stąd. Tak daleko, daleko. Będzie teraz twój dom. Tak daleko, daleko Weź sobie kawałek mojej białej koszuli. Skrawek materiału zaznaczony pocałunkiem. Będziesz go mogła do siebie przytulić.

Zbigniew Wodecki zmarł 22 maja 2017 roku. 30 czerwca na półki sklepowe trafi reedycja jego debiutanckiego longplaya. Już teraz można ją odsłuchać w sieci - w serwisach streamingowych. Na albumie znalazł się niepublikowany dotąd utwór "Tak daleko stąd, tak blisko". Jutro swoją fizyczną premierę będzie miała reedycja albumu „Zbigniew Wodecki”. Została ona wzbogacona o utwór „Tak daleko stąd, tak blisko”, który powstał w trakcie sesji nagraniowej w 1976 roku, jednak ostatecznie nie trafił na krążek. Po ponad czterech dekadach utwór jest już do odsłuchania w sieci – możemy znaleźć go w serwisach streamingowych Spotify i Tidal. Co ważne – choć reedycja albumu „Zbigniew Wodecki” pojawi się w wersji CD i winylowej, z racji ograniczonej pojemności płyty analogowej, utwór „Tak daleko stąd, tak blisko”, pojawi się tylko na CD. Zbigniew Wodecki był jednym z darzonych największą sympatią polskich artystów. Był wykonawcą kultowego utworu z serialu „Pszczółka Maja”, a także takich przebojów jak „Chałupy Welcome to”, „Lubię wracać tam, gdzie byłem”, „Zacznij od Bacha”, „Opowiadaj mi tak” czy „Izolda”. Wodecki przez dwanaście edycji zasiadał również w jury programu „Taniec z gwiazdami”. Ostatni album artysty, „1976: A Space Odyssey”, nagrany w towarzystwie Mitch & Mitch Orchestra and Choir, ukazał się w maju 2015 roku. Płyta uzyskała w Polsce status złotej i została nagrodzona Fryderykiem w kategorii album roku pop. Pochodzący z niej utwór „Rzuć to wszystko co złe” także został uhonorowany nagrodą polskiego przemysłu fonograficznego w kategorii utwór roku. Zbigniew Wodecki zmarł 22 maja 2017 roku w jednym z warszawskich szpitali, gdzie trafił po udarze mózgu. Artysta miał 67 lat.
Piosenka "Nie tak daleko stąd" pochodzi z albumu zespołu Andrzej i Eliza pt. "Drzewo rodzinne" wydanego w 1972 roku. Posłuchaj albumu w serwisach cyfrowych:
Daleko Stąd LyricsAha ok Posłuchaj o Daleko stąd oTak wiele chciałbym Ci powiedzieć, ale Ciebie nie ma jużSiedzę sam pośród myśli i niezapisanych słówCi co kiedyś byli bliscy są dalecy znówI brakuje mi ich bardziej od tych stówKażdy poszedł swoją drogą która wybrać chciałJestem jednym z nich już się ze mnie taki bydlak stałWiem że zawiodłem parę osób muszę przyznać wowAle muszą to zrozumieć dalej bym tak grałTak niewiele par z dawnej szkoły dalej razem jestChoć od tamtej pory dzielą wiele wspólnych marzeń wiesz?I to nie grzech no bo w labiryncie zdarzeń gdzieśJa dalej widzę nasze twarze na nich śmiech, nie widzę łezChoć to co było już nie wróci wciąż siedzi w nasDzisiaj jednostki, kiedyś grupy wciąż śledzi czasKilka pytań bez odpowiedzi i tych kilka sprawTo pozostało pozostanie i w nas będzie trwaćŻycie to książka zbudowana z doznańWięc rozumiem gdy czasem musimy zamknąć rozdziałOtworzyć następny i nie patrzeć na błędyBo na to co napisane już nie działają korektyMusimy pisać dalej,brać co nam wlepi dzieńBo tylko sami możemy napisać happy endStawiamy dalej kroki,wdychamy miejski tlenZ wiarą że ciężki dzień, zmieni się w przepiękny sen[Refren]I nie ważne kto tu popełnił błąd, dziś oni są już daleko stądOni są daleko stąd ? (ok?) oni są daleko stąd x2I nie ważne kto tu popełnił błąd, dziś oni są już daleko stądOni są daleko stąd ? (ok?) oni są daleko stąd x2Biorę wdech gdy przeglądam stare zdjęciaDziś tamte twarze już kojarzę tylko z Face'a i czuje ciężarŁączyły nas tamte miejsca mój przyjacieluDziś tylko SMS na święta... Wyślij do wieluBez celu może idę pod prąd i pisze w nocyDziś każdy patrzy ci na konto, nie spojrzy w oczyCzas to pieniądz twoje motto niewiele znaczyHajs można zawsze odzyskać, czas tylko stracićTak trudno spłacić jest kredyt zaufania dziśWierzyć w przekonania iść, mimo złego zdania nicNie może złamać ich ja nie będę kłamać CiBo w sercu mam wartości wyryte jak przykazania myślNie mogę zamienić zdania z kimś i o co chodziKiedyś wisiałem na fonie z nim po parę godzinCzemu tak trudno dzisiaj jest nam kogoś zdobyćA czemu tak łatwo dobić kiedy ktoś odchodzi, oTo chyba szkodzi nam, powiedz mi co sądzisz samKażdy kiedyś zbłądzi men i nie mów że to dobry planDziś każdy płynie sam,kiedyś na wspólnej łodzi, więcKto zapali coś na nasze groby, kto?[Refren]I choć czasem trochę brak mi Tych ludzi dziśRozgrzane wspomnienia kiedyś czas je wystudzi, jaWidzę ich w snach, rzeczywistość mnie budzi iWiem że nie mam szans by tam wrócić, leczTo jest już za mną bo wiem dokąd idę wiemKto ściągał mnie na dno a kto dodawał skrzydeł,dziśWszystkich widzę gdy wspominam przy piwiePisząc tekst, chyba czuć że to prawdziwe[Refren]
Weź sobie kawałek mojej białej koszuli. Skrawek materiału zaznaczony pocałunkiem. Będziesz go mogła do siebie przytulić. Kiedy rozstaniemy się na dłużej. Tak daleko, daleko Ja od ciebie dostanę kawałek sukienki. Tę którą najbardziej ze wszystkich kochałem. Skrawek materiału w kolorze zieleni. Którym mnie przykrywałaś. Daleko Stąd Lyrics[Intro]Zasypia dzień i wstaje nocJestem tu chociaż daleko stądZasypia dzień i wstaje nocJestem tu chociaż daleko stąd[Zwrotka 1]Gdzie śpią sny? Ma być jak chcę, nie co ma byćNie liczę godzin, minut, dni, jak ktoś ma problem jebać ichTej nocy nie zostaję sam, nie rozdrapuje starych ranWidzę wokoło tyle zmian, w biegu jak Forrest GumpCoś ciągnie mnie w dół, potem idę na szczytZnowu czuję ten ból, za chwilę cieszę pyskChyba brakuje słów, za dużo mówię ichZa dużo mówię im, za dużo mówię dziśI kto się puścił lub co jest graneJak twe numery, bo nie słuchałemNa blokach mówią, że mamy talentI wszystko gra tu jak Woody Allen[Refren]Zasypia dzień i wstaje nocJestem tu choć daleko stądZasypia dzień i wstaje nocJestem tu choć daleko stądZasypia dzień i wstaje nocJestem tu chociaż daleko stądZasypia dzień i wstaje nocJestem tu chociaż daleko stąd[Bridge]Daleko stądDaleko stąd, daleko stądYeah[Zwrotka 2]Dziwna modaJedni z boku robią kwit na blokachDrudzy chcieliby mieć kwit na blokachNie robimy kurwa nic na pokazMłody be vis to jest żyła złotaZe mną mała będziesz żyła złotaPrawie zawsze moja wina ponadJebać to, dziś wolę wina polaćI Livin' la vida locaPo mieście łażę w ujebanych skokachCzasem jak Thiago, bo trochę się motamPrzy mnie nawet chmury bujają w obłokachMoże pójdziemy na miasto coś zjeść?Najchętniej to zjadłbym te nerwyPrzez zero perspektyw na straconej dzielniGorzka prawda nie smakuje jak merciI przestańcie pieprzyć, jebie wasze treściKiedy ścigasz się z innymi ja dobiegam pierwszyNie potrzeba sensi, żeby widzieć sens w tymWartościowe teksty, a nie pod publikę wersyWiesz, że twoja bejbi, moje tracki wielbiSzafa gra jak nagie słowa ubieramy w FendiWczoraj piłem JD, cele mam jak JB4:44 na zegarze tak jak Jay-Z[Refren]Zasypia dzień i wstaje nocJestem tu choć daleko stądZasypia dzień i wstaje nocJestem tu choć daleko stądZasypia dzień i wstaje nocJestem tu chociaż daleko stądZasypia dzień i wstaje nocJestem tu chociaż daleko stąd
Nagrody (1) Forum. Film jest portretem pięciu osób, które z perspektywy całego życia wracają do wydarzeń z dzieciństwa. Deportacja, utrata najbliższych, choroba, strach i głód są ich wspólnym doświadczeniem z czasu II wojny światowej. To opowieść o pamięci, tożsamości, zerwanych więzach rodzinnych. Bohaterowie filmu żyją
Piotr WojciechowskiOrhan Pamuk: „Śnieg”, tłum. Anna Polat, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2006, s. w którym osiemdziesiąt lat temu zatrzymywali się rosyjscy kupcy, a potem handlujący z Rosją Turcy i podwójni brytyjscy agenci o arystokratycznych korzeniach przemycający przez Armenię szpiegów do Związku Radzieckiego, teraz gościł zajęte mrówczym handlem i prostytucją Gruzinki i Ukrainki — tak w powieści „Śnieg” Orhan Pamuk opisuje tło wydarzeń jednego z fragmentów akcji — a ja wyczuwam, że niewiele trzeba by tu zmienić słów, aby opis mógł się znaleźć na kartach współczesnej polskiej powieści, dziejącej się w Polsce — w Przemyślu, Hrubieszowie czy i Polska są peryferiami. Nie tylko względem przybierającego rozliczne polityczne maski Imperium rządzonego z moskiewskiego Kremla, ale także peryferiami europejskiego centrum. Stąd polski czytelnik ma podświadomą skłonność, aby do prozy Pamuka przylgnąć myślą i wyobraźnią, aby czytać: zdarzyło się tam, w Karsie, we Wschodniej Turcji — czyli zdarzyło się gdzieś u nas... Do tego powieść ta bardzo sprawdza się jako archetyp powieści w ogóle. Czytamy ją czując się gdzieś między patriarchalnym wdziękiem Turgieniewa, subiektywizmem Conrada, ironią Thackereya. Raz słyszy się między wierszami sarkazm Itala Calvina, raz zdystansowane rezonerstwo Huxleya. Tak to — dzięki świetnemu przekładowi — płynie, mieni się krajobrazami miejskimi, prowadzi od ludzi do ludzi, wyciąga z pudła kolejne marionety i sprawia, że zaczynamy słyszeć jak im biją polityczna, powieść społeczna, melodramat i powieść psychologiczna — wszystko na raz. A do tego powieść kunsztownie związana: bohater, Ka, to w jakimś sensie alter ego samego Orhana Pamuka — wykształcony, bywały w Europie, liberalny inteligent ze Stambułu, literat. Treścią książki jest jego zimowa podróż do peryferyjnego Karsu, podróż reportera tropiącego sprawę samobójstw młodych kobiet ze środowisk ortodoksyjnie islamskich. Aby jednak skomplikować sprawę, Pamuk nie czyni Ka narratorem. Jest w tej powieści inny narrator szukający śladów Ka, odwiedzający Kars cztery lata później, docierający do zapisków Ka w tajemniczym zeszycie i do jeszcze bardziej tajemniczego tomu wierszy Ka — zorganizowanego według krystalograficznego schematu gwiazdki śniegowej. Podobnie dublującą poziomy znaczeniowe strukturę ma teatr występujący w Karsie, teatr, który staje się wszechobecny poprzez telewizyjną transmisję. Ale ten sam teatr to jednocześnie miejsce konspiracji, główny reżyser-aktor, Sunay, jest szefem komórki przygotowującej zamach stanu. Na scenie tego teatru strzela się ostrą amunicją i do aktorów — i do widzów. Nic jednak nie jest pewne — po czterech latach. Nie da się sprawdzić, kto zapomniał prawdziwego przebiegu wydarzeń, kto kłamie dla wygody, kto kłamie ze strachu, kto kłamie, aby sobie dodać Orhan Pamuk odbierał Nobla, w przemówieniu wymienił dziesiątki możliwych odpowiedzi na pytanie „dlaczego piszę” — odpowiedzi szczerych i efekciarskich, naiwnych i głębokich, błahych i istotnych. Powiedział też: Piszę nie dlatego, że chcę opowiedzieć jakąś historię, ale dlatego, że chcę nadać jej kompozycję. Sukołek cie tak daleko a tak byłaś blisko jesce wcora nic ni miołek dzisioj mom jus syćko Sukołek cie moja miła pomiyndzy gwiozdami klucyłek jak holny nocom pomiyndzy wierchami Sukołek cie chocios codziyń patrzyłek na ciebie tak daleko i tak blisko było nom do siebie. Kochom ciebie dziewcyno… Muzyka: Łukasz Golec, Paweł Golec

Zbigniew Wodecki kariera utworu na LP3 debiut na liście notowanie 1848 z dn. pobyt na liście 24 not. najwyższa pozycja 1 [×3] pobyt w TOP20 18 tyg. punktacja w rankingu w TOP20 261 pkt.

Tak daleko, daleko Tak daleko stąd Tak daleko, daleko Będzie teraz twój dom Tak daleko, daleko Weź sobie kawałek mojej białej koszuli Skrawek materiału zaznaczony pocałunkiem Będziesz go mogła do siebie przytulić Kiedy rozstaniemy się na dłużej Tak daleko, daleko
autor tekstu: M. Kościkiewicz autor muzyki: DE MONO tekst utworu: Tak daleko daleko Tak daleko stąd Tak daleko daleko Będzie teraz mój dom Weź sobie kawałek mojej białej koszuli Skrawek materiału zaznaczony pocałunkiem Będziesz go mogła do siebie przytulić Kiedy rozstaniemy się na dłużej Tak daleko daleko Tak daleko stąd Tak daleko daleko Będzie teraz twój dom Ja od ciebie dostanę kawałek sukienki Tę którą najbardziej ze wszystkich kochałem Skrawek materiału w kolorze zieleni Którym mnie przykrywałaś Kiedy przy tobie spałem Którym mnie przykrywałaś Kiedy przy tobie spałem I kiedy nam jeszcze trochę czasu zostanie Zabierzemy jeszcze kilka przedmiotów Czy jesteś gotowa na to długie rozstanie Ja nie jestem jeszcze gotów
życie to nie tylko cyfry (ej!) Chce odlecieć stąd daleko, gdzieś daleko stąd. zabrać tylko moich bliskich tam gdzie oni dom. chce odlecieć stąd daleko, gdzieś daleko stąd. i zapomnieć o tym wszystkim (ej!) Chce odlecieć stąd daleko, gdzieś daleko stąd. zabrać tylko moich bliskich tam gdzie oni dom. Tekst piosenki: Tak daleko, daleko Tak daleko stąd Tak daleko, daleko Będzie teraz twój dom Tak daleko, daleko ... Weź sobie kawałek mojej białej koszuli Skrawek materiału zaznaczony pocałunkiem Będziesz go mogła do siebie przytulić Kiedy rozstaniemy się na dłużej Tak daleko, daleko ... Ja od ciebie dostanę kawałek sukienki Tę którą najbardziej ze wszystkich kochałem Skrawek materiału w kolorze zieleni Którym mnie przykrywałaś Kiedy przy tobie spałem Którym mnie przykrywałaś Kiedy przy tobie spałem I kiedy nam jeszcze trochę czasu zostanie Zabierzemy jeszcze kilka przedmiotów Czy jesteś gotowa na to długie rozstanie Ja nie jestem jeszcze gotów Nie jestem jeszcze gotów Dodaj interpretację do tego tekstu » Historia edycji tekstu .